Strona Główna : Newsy : Biografia : Dyskografia : Zespół : Zdjęcia
Downloads : MP3 : Video : Management : Koncerty : Linki
Necropolis
Necropolis


 «www.vader.pl

Marzenia się spełniają!

Życie. Jak w filmie. Jeden perkusista doznaje kontuzji, by drugi mógł otrzymać swoje 5 minut. Już pewnie wszyscy wiecie o nieszczęśliwym wypadku Doca, który został wyłączony z gry do lipca tego roku. W związku z tym, potrzebny był od zaraz zastępca, który nagrałby nowy album oraz zagrał wszystkie koncerty i trasy koncertowe, które zostały zakontraktowane jeszcze w tamtym roku! Peter został postawiony przed trudną decyzją - co dalej zrobić? Poczekać, odwołać sesję nagraniową i przełożyc ją na jesień, a co za tym idzie wydac nowy album dopiero w grudniu 2004?! Odwołać wszystkie koncerty, zawieść swoich fanów oraz pogrążyć w wydatkach promotorów? Jedynym rozsądnym wyjściem było poszukanie perkusisty, który umiałby zastąpic Doca. Czasu było bardzo mało, około tygodnia. Po sobotnio-niedzielnym rekonesansie została podjęta decyzja - nowym perkusistą będzie Daray z VESANII! Chłopak otrzymał olbrzymia szansę, jednocześnie spada na niego olbrzymia odpowiedzialność godnego zastąpienia Doca, przekonanie fanów do siebie i przede wszystkim podjęcie wielkiego ryzyka nie tylko fizycznego (długie i wyczerpujące koncerty, długie sety), ale także psychicznego (już widać ataki pod jego adresem). Jak będzie? Uważamy, że Daray sobie poradzi - widzielismy go na przesłuchaniach! A co on sam sadzi o tym wszystkim? Poniżej krótki wywiad.

- Czy byłes zaskoczony, że Peter właśnie ciebie wytypował do grona perkusistów, którzy mieliby zastapic Doca?


Kiedy usłyszałem propozycję Petera, nogi mi się ugięły i nie byłem w stanie nic powiedzieć. Nie mogłem w to uwierzyć. Byłem w wielkim szoku, że to właśnie mnie wzięto pod uwagę jako zastępcę Doca. Myślałem sobie: przecież, kurcze, jest tylu zajebistych bębniarzy w Polsce... Za chwilę kolejna myśl: to się dzieje naprawdę.

- W jaki sposób przygotowywałes sie do przesłuchań? Czułes stres i presje podczas przesłuchań?

Przez pierwsze dwa dni słuchałem non stop od rana do wieczora płyt Vadera, głównie "Live In Japan". Potem przez tydzień siedziałem w kanciapie i po kilka godzin waliłem w bębny ile się dało, ćwicząc najbardziej charakterystyczne zagrywki Doca. Samych utworów uczyłem się w domu słuchając płyt. Nie było to łatwe, ale z dnia na dzień było coraz lepiej.

- Zdradzisz nam jak przebiegały te przesłuchania? Czy musiałeś przygotować jakieś utwory?

Na przesłuchanie, które odbywało się w sali prób w Warszawie przyjechał Peter i Mariusz Kmiołek! Zacząłem się rozgrzewać. Miliard myśli w głowie... Oczywiście na początek zagrywki, które umiem najlepiej, żeby się "pokazać". Jednak za chwilę trzeba było zagrać numery, które miałem przygotować... A były to "Silent Empire", "Dark Age", "When Darkness Calls". Ręce zaczęły mi się pocić jak nigdy. No i w końcu nadeszła moja chwila prawdy. Wszystko słychać, same bębny, żadnych gitar! Co zrobić, trzeba zacząć: cztery razy hi-hat i jedziemy. Małe niepewności, ale spoko, udało się. Na koniec z trochę większym luzem poszedł "Carnal", czyli sprawdzian prędkości blastów. Usłyszałem kilka słów komentarza, poczym Peter i Mariusz pojechali przesłuchiwać kolejnych kandydatów. Mi tylko pozostało czekać na odpowiedź.

- Jaka była pierwsza mysl gdy dowiedziałes sie, że to własnie Daray zagra teraz w Vader?

Wieczorem zadzwonił do mnie Mariusz z dobrą wiadomością. Udało się. Byłem najprościej mówiąc cholernie szczęśliwy. Przypomniałem sobie te radosne lata młodości, kiedy zamiast wszystkiego, co aktualnie powinienem robić, cały czas tylko próby i próby, za wszelką cenę. A na nich - fascynacja między innymi właśnie Vader i Docentem. Kolejne płyty Vader i kolejne zachwyty. Pomyślałem sobie, że będę zastępować Docenta, mojego nauczyciela (oczywiście tylko z płyt i koncertów) i idola, na jednej scenie z Peterem, Mauserem i Novym. A z drugiej strony - ogromna trema przed tym wszystkim, co ma się wydarzyć.

- Czy wiążesz jakieś nadzieje z tym, że nagrasz z Vader płyte, zagrasz kilka tras i koncertów?

Od zawsze marzyłem żeby grać na bębnach, nagrywać płyty i grać trasy koncertowe. Dzięki grze w Vader, będę mógł to zrealizować w 100%. Nagrywając płytę, będę uczestniczył w tworzeniu historii najbardziej znanej kapeli metalowej w Polsce i największego polskiego zespołu na świecie. Zdaje sobie również sprawę z tego, że pomoże to w promocji kapel, w których gram, czyli Vesania, także Neolithic i Pyorrhoea. I w końcu, a może przede wszystkim, sam nabiorę doświadczenia i na pewno wiele się nauczę.

-Jak dzisiaj oceniasz tę sytuację?

Trochę już ochłonąłem, ale i tak nadal jestem zdenerwowany. Wiem, że czeka mnie naprawdę ciężka praca. Muszę ją wykonać najlepiej jak potrafię. Muszę dać z siebie wszystko. Wiem, że nie mogę zawieść oczekiwań zespołu i fanów. Z mojej strony, wygląda to tak, że przede wszystkim sam jestem i zawsze byłem fanem Vader, teraz mam możliwość grania z tym zespołem i zdaję sobie sprawę z ogromnej odpowiedzialności jaka na mnie spoczywa.



[powrót]
 
Strona Główna : Newsy : Biografia : Dyskografia : Zespół : Zdjęcia : Downloads : MP3 : Video : Management : Koncerty : Linki